Coraz więcej osób, którym zależy na pięknym uśmiechu i zdrowej jamie ustnej, decyduje się na zabieg wybielania zębów. Być może jednak nie zdajemy sobie sprawy z tego, że wielu dentystów zaraz po wykonaniu takiego zabiegu zaleca stosowanie się do zaleceń „białej diety”. Jej głównym założeniem jest, aby przez pewien określony czas nie spożywać takich produktów, które mogą ostro zabarwiać zęby, bo same posiadają takie intensywne zabarwienie. Wówczas zastanawiamy się nie tylko nad tym, co możemy jeść, ale przede wszystkim staramy się ustalić, czego nie jeść, aby sobie nie zaszkodzić.
Czego nie jeść podczas „białej diety”?
Tak naprawdę nie ma znaczenia, czy produkt zawiera intensywne barwniki sztuczne, naturalne czy roślinne – każde mogą nam zaszkodzić. Dość klarownie przedstawia się sytuacja w przypadku, kiedy chcemy zjeść coś, co ma dokładnie określony skład na opakowaniu – wówczas powinniśmy unikać tak naprawdę wszystkiego, co ma w swoim składzie barwniki z oznaczeniami od E100 do E199, z drobnymi wyjątkami. Dodatkowo, na pewno trzeba zrezygnować z mocnych przypraw o intensywnej barwie, a więc z curry, chili czy też cynamonu. Odstawić należy alkohol. W przypadku owoców i warzyw najlepiej zrezygnować z większości z nich, ale przede wszystkim trzeba wystrzegać się jagód, borówek, aronii, żurawiny, buraków, pomidorów, papryki, wiśni, truskawek, różnego rodzaju jagód czy też czerwonej kapusty. Może to nie być tak oczywiste, ale niewskazane jest także spożywanie czekolady ani też wszystkiego, co posiada w swoim składzie kakao. Układając jadłospis, warto też wyeliminować różnego rodzaju napoje, a w szczególności coca – colę. Z dań obiadowych najlepiej wyłączyć zarówno zupy, jak i sosy – pieczeniowe oraz warzywne.
Restrykcyjna „biała dieta” nie powinna trwać dłużej niż kilka dni od wykonania zabiegu. Szczegółowe informacje powinien przekazać nam lekarz wykonujący zabieg. Z pewnością jednak warto zawsze zachować ostrożność, aby efekty wykonanego zabiegu nie poszły na marne i aby sobie nie zaszkodzić.
