W psychologii istnieje kilka podstawowych teorii, na których opiera się cała współczesna wiedza z tego zakresu. Można polemizować nad ich słusznością czy sensem, jednak nie podlega wątpliwościom, że każde z tych podejść wywarło niebagatelny wpływ na rozwój psychologii jako nauki.
Jednym z najczęstszych skojarzeń do słowa „psycholog” jest „Freud”. Tak, to ten starszy człowiek z fajką w ustach, który kojarzy się z popędem seksualnym i agresją. Poniekąd słusznie. Zygmunt Freud zapoczątkował teorię psychoanalizy. Uważał, że ludzkie życie jest zdeterminowane przez nieuświadomione popędy, a współczesne problemy mają swoją przyczynę w kryzysach wieku niemowlęcego. Psychoanaliza stoi w dużej sprzeczności z behawioryzmem.
A co to jest podejście behawioralne? To teoria uczenia się, którą reprezentował m.in. Pawłow (i jego psy). Według niej człowieka można uwarunkować, to znaczy nauczyć odpowiednich zachowań. Zakłada, że po wybranym bodźcu, następuje określona reakcja, która z czasem staje się automatycznym odruchem. W dzisiejszych czasach podejście behawioralne jest stosowane nie tylko w terapii ludzi, ale również w szkoleniach zwierząt.
Trzecią znaną teorią psychologiczną jest podejście humanistyczne. Carl Rogers uważał, że człowiek jest najlepszym nauczycielem dla siebie samego, a naturalną motywacją rozwojową jest chęć do samorealizacji. W związku z tym psycholog powinien jedynie wspierać decyzje swojego klienta, ponieważ to on najlepiej wie, czego chce i potrzebuje.